serwetka on line 1

poniedziałek, 23 listopada 2009

moja serwetka tak wygląda w całości :)

czwartek, 19 listopada 2009

...tylko fotki brak całościowej brak :( pogoda u nas ostatnio taka, ze trudno zrobić porządną fotę, ale obiecuję, że będzie fota całości, będzie :)

Na razie zdradzę, że moja serwetka nie wyszła zbyt duża bo robiłam polskim atłaskiem. Średnica mojej serwetki to 21 cm :)

na tym zdjęciu widać skalę wielkości :)))

piątek, 06 listopada 2009

obiecane koniczynki, róbcie szybko żeby ich barany nie zjadły :)))))

koniczynki mają taką ilość supełków jak te początkowe, więc nie zaciemniam zdjęcia, łuczki robimy z dwa razy po 15 supelków. Możnaby było zrobić krótsze ale chcę, żeby koniczynki byly ładnie wyeksponowane ;-)

poniedziałek, 02 listopada 2009

Ponieważ Ewa - ekedziorek nie posiada swojego albumu ani blogu poprosiła mnie o pokazanie na moim blogu swojej serwetki co niniejszym z ogromną przyjemnością czynię.

Zobaczcie prześliczne zzieleniałe baranki Ewy

napiszę tylko od siebie, że bardzo podoba mi się to połączenie kolorystyczne - bardzo urozmaica ten jakże monotonny wzór renulkowy prawda?

piątek, 30 października 2009

No i niestety, nie podoba mi się to jak się układa ten rządek ostatni i musiałam go poprawić, mam nadzieję, że nie zrobiłyście za dużo żeby Wam żal nie bylo odcinać.

tylko proszę nie krzyczeć na mnie :)

poprawka dotyczy łuczków - zbyt ciasno się układają chociaż dziesiątki mogłyby być i jeśli ktoś zrobił już cały rządek to się nic nie dzieje, powinno się wszystko dobrze dalej układać, tylko po prostu ten rządek będzie ciaśniejszy.

ja odcięłam połowe bo troszkę mi się to nie podobało i zrobiłam od nowa - kółeczka zostają tak jak były czyli po 10 supełków ale wydłużyłam łuczki - teraz będzie 12 supełków.

 

caly rządek wygląda tak:

 

no tak, trochę już zrobilismy :) teraz stwierdziłam, że pora nawiązać do środkowego elementu, czyli tej prześlicznej gwiazdki z koniczynek no i próbowałam je wpleść. Niby na pierwszy rzut oka powinny pasować, bo w poprzednim rządku mieliśmy po 9 supełków, a koniczynka składa się z kółeczek które mają 10 supełków, no ale niestety dochodzi łączenie między koniczynkami i jeszcze środeczek koniczynki który lekko się rozchodzi i powiększa nam troszkę rozmiary tego elementu.

żeby nie było, że tak na sucho prowadzę rozważania - to proszę - oto przykłady :) próbowałam wpleść koniczynki główkami do góry:

i do góry nogami - to juz nie wplatałam tylko przykładałam czy będzie lepiej ale nie było :(

no niestety trochę za szerokie jeszcze i zrobiłaby się nam falbanka. Można oczywiście zrobić mniejsze koniczynki i wtedy pasowałyby idealnie ale ja nie chcę ich zmniejszać więc dorobimy jeszcze jeden rządek tych "nibybaranków" postawionych na głowie :D oczywiście zwiększając liczbę supełków, żeby nam się ładnie poukładały - no to ile teraz będzie? no oczywiście dziesiąteczki :)

sorki...... wywaliłam te niedobre barany dziesiątkowe, coby się nam nie myliły z tymi powyżej :D

piątek, 23 października 2009

Rządek ósmy jest dopełnieniem rządka poprzedniego czyli baranki robimy do góry nogami :)

Aby ładnie się układały i baranki dobrze się przytuliły do wcześniejszego stadka znowu zwiększamy ilość supełków w każdym elemencie - przedtem były ósemki teraz robimy wszędzie dziewiątki :)

 

Z rządku siódmego i ósmego z taką ilością supełków jaka jest w naszej serwetce można spokojnie zrobić też naszyjnik :) albo może to być początek pięknego kołnierzyka :)

 

rządek ósmy skończony wyszedł tak :)

piątek, 16 października 2009

teraz zaczynamy rząd siódmy...

Zgodnie z tym co napisałam wcześniej teraz wpasujemy ten fajny naszyjnikowy motyw (ooo znowu naszyjnikowy Ata :)))

Motyw ten zajmie nam dwa rządki - najpierw zrobimy jego dolną część, potem górną.

Poprzednio na łuczkach mieliśmy siedem supełków więc kolejny rządek zrobimy z samych ósemek.

przepraszam za jakość fotek ale pogoda taka, że ciężko zrobić porządne zdjęcie.

no to co? supłamy, supłamy...

czwartek, 15 października 2009

tak wygląda szosty rządek serwetki :)

jutro c.d.

piątek, 09 października 2009

hmmm... pewnie Was rozczaruję, bo na razie nudy. Makneta chce kwiatki :) będą kwiatki, troszkę dalej będą :)

teraz opowiem jak było z nastepnym rządkiem :) żebyście nie myśleli sobie, że ja tak zawsze siadam i od razu mi wychodzi, oj nie jest tak, często zaczynam i odcinam bo albo mi się koncepcja nie podoba, albo ilość supełków niby powinna się zgadzać a robią się falbanki albo co gorsza garnek :D

tutaj chciałam już przejść do kolejnego elementu, który pewnie większość z nas widziała wykorzystany w obróżkach, bransoletkach czy naszyjnikach, a ja chcę go wpleść do serwetki.

chodzi mi o ten motyw, w tym przypadku wykorzystany jako ozdoba bluzeczki - to zdjęcie pochodzi z książki wydanej w 1917 roku "Collingbournes New and Easy Way of Making Real Tatting and Maltese Art"

 

wracając do naszej serwetki - chciałam ten motyw wykorzystać już teraz ale odcinałam go dwukrotnie więc postanowiłam jeszcze jeden nudny rządek przerobić, żeby potem ten zaplanowany motyw ładnie nam się w następnym rzędzie wpasował :)

teraz zatem nudy... kolejny rządek powiększający czyli kółeczka robimy takie same bo nie łączą się ze sobą (osiem supełków) natomiast ilość supełków na łuczkach powiększamy o jeden w każdym elemencie (czyli dwa razy po siedem).

Troszkę zrobiłam serwetki, teraz lecę kończyć białą szatkę do chrztu dla mojego maleństwa bo w niedzielę już dzień chrztu. W poniedziałek pokażę jak wyszła szatka, a na cd. serwetki zapraszam za tydzień :)

 
1 , 2
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
Archiwum!!!





Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl

kopiowanie zdjęć ZABRONIONE!!!!